• Wpisów: 280
  • Średnio co: 9 dni
  • Ostatni wpis: 330 dni temu, 13:38
  • Licznik odwiedzin: 54 660 / 2782 dni
 
vanilla-love
 
Wow, coś mnie naszło żeby napisać tutaj po roku... I strasznie się cieszę, że znowu tu jestem. Prowadziłam tego bloga całe liceum i wiąże się z nim pełno wspomnień, głównie tych dobrych. Musze to napisać i nie ukrywam, że sprawia mi to radość. Dojrzałam, stałam się kobietą i to do tego taką jaką zawsze chciałam być. Uwolniłam się, złamałam wiele zasad, zmądrzałam ale też mocno wyluzowałam. Co się zmieniło? Dużo by wymieniać... Dzięki temu, że od ponad roku nie mam stałego partnera i mieszkam praktycznie sama (nie licząc współlokatora, który gdzieś tam się czasem przewija i weekendowych zjazdów do rodziny) nauczyłam się przebywać sama ze sobą przez dłuższy czas i przede wszystkim cieszyć się z tego czasu, który mogę poświęcić na wiele wspaniałych rzeczy. W skrócie zaakceptowałam siebie w praktycznie każdym aspekcie i nie przeżywam niektórych faktów tak jak kiedy byłam nastolatką. Za to skupiam się bardziej na rzeczach istotnych. Nauczyłam się bardzo dobrze gotować, dbać o siebie, o mieszkanie i różne takie, ale nauczyłam się też... odpuszczać. Odpuszczać sobie ludzi, którym tak naprawdę jestem obojętna, sprawy których nic nie naprawi i dążenie do celów, których nie można osiągnąć. Gdybym teraz tak spojrzała na siebie oczami dziewczyny, którą byłam jeszcze z dwa lata temu, byłabym teraz szczęśliwa. Szczęśliwa, bo nikt nie mówi mi jak żyć, bo potrafię sama podejmować dobre decyzje, bo jestem zdrowa, mam wspaniałych przyjaciół, stać mnie na fajne ciuchy, dobre kosmetyki, dostałam się na wymarzone studia i zrobiłam to wszystko sama. Mam nadzieję, że za kilka lat znowu będę mogła powiedzieć to samo, a nawet jeszcze więcej. Przyznam, że zabranie się do napisania tutaj zajęło mi bardzo długo i pisze tutaj teraz dlatego, że się rozchorowałam i mam aż zbyt dużo wolnego czasu. I... czuję się wspaniale. Dokładnie jak kilka lat temu gdy wracałam z liceum i tu wszystko opisywałam. Wszystkie moje myśli zebrane w jednym miejscu. I nikt nie może mi tego odebrać, nic narzucić. To tyle z tego co chcę napisać w tym momencie. Mam ochotę opisać wszystko co zdarzyło się przez ten rok, ale jest to praktycznie nie możliwe. Poświęcę na pewno kilka postów, by przywołać te miłe wspomnienia. Najpierw muszę to wszystko poukładać. Tak więc kończę i obiecuję niedługo napisać coś nowego. Mam nadzieję, że jest tu jeszcze kilka osób, które poznałam przed latami. Zaraz będę to sprawdzać. Buziaki : *
13445-highway-1680x1050-world-wallpaper.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego